Posts tagged "ha!art"
Czas analfabetów. Zegar światowy Nicka Montforta jako diagnoza rynku literatury awangardowej  - Michał Szymański

Czas analfabetów. Zegar światowy Nicka Montforta jako diagnoza rynku literatury awangardowej – Michał Szymański

>>> recenzja książki Zegar światowy Nicka Montforta wydanej nakładem wydawnictwa Ha!Art Przeprowadzono doświadczenie mające na celu falsyfikację Prawa Lema. Wyniki wskazują na zaskakująco dużą trafność przewidywań teoretycznych, nawet wśród tych badanych, których w ogóle nie powinny one dotyczyć. Tym samym eksperyment zakończył się pełnym sukcesem. Zegar światowy Montforta to nie do końca powieść, przynajmniej nie...
Obywatel Frank C. - Karol Gromek

Obywatel Frank C. – Karol Gromek

Imię: Frank, nazwisko: Castorf. „Dane osobowe tego obywatela NRD, z zawodu „kolejarza/ dyplomowanego teatrologa”, miały numer 17 07 51 42 97 52. Wzrost: ok. 1,8 m; budowa: szczupły; głowa owalna, usta małe. Brak znaków szczególnych. Brak dowodów aktywności publicznej. Szybko nawiązuje kontakty. Brak wartych odnotowania zainteresowań. Specjalne umiejętności i uprzednio odbyte kary: brak. Rodzice posiadają...
Niecka, czyli komiksowe adaptacje współczesnej prozy

Niecka, czyli komiksowe adaptacje współczesnej prozy

„Niecka” to komiksowe adaptacje tekstów niezależnych autorów związanych z Krakowem. Czy Kraków ma szansę zyskać nową twarz dzięki młodym rysownikom? Wśród przełożonych na język wizualny prac znajdziemy między innymi historie Ziemowita Szczerka, Sławomira Shutego czy Joanna Dziwak. Szykowana na drugą połowę 2015 roku antologia będzie zawierała komiksy najzdolniejszych polskich komiksiarzy zarówno tych bliższych nurtowi popularnemu...
Czciciele sensu - Karol Gromek

Czciciele sensu – Karol Gromek

  >>> recenzja książki „Vida Local” Tomasza Pułki  (Ha!Art 2013) Czy podróż, która nie ma celu, może sprawiać przyjemność? Albo, jeśli przełożymy tę metaforę na grunt literacki, możemy zapytać tak: czy książka, której czytelnik nie może przeczytać, a w efekcie zrozumieć, może być po prostu dobra? Vida Local nie jest przyjemną przygodą. W jej przypadku...
Bezpłatne warsztaty – Ha!wangarda 2014

Bezpłatne warsztaty – Ha!wangarda 2014

Festiwal nastawiony na promocję i prezentację awangardowych, eksperymentalnych trendów w literaturze światowej oraz polskiej. Do stałych działań Ha!wangardy należą pokazy twórczości cyfrowej, prezentujące najważniejsze projekty literatury elektronicznej, warsztaty literatury generatywnej, wystawy gier wideo opartych na literaturze oraz spotkania z twórcami. Festiwal przedstawia odmiany i gatunki literatury cyfrowej, autorskie podejścia do medium książki, literaturę wizualną, stawia...
Błahe arcydzieła - Jakub Belina-Brzozowski

Błahe arcydzieła – Jakub Belina-Brzozowski

>>> recenzja „Mikrogramów” Roberta Walsera autorstwa Jakuba Beliny-Brzozowskiego „Mikrogramy” to zbiór , który intryguje czytelnika już samą swoją historią. Rozpisane na losowych kawałkach papieru literackie szkice to ostatnie dzieła, stworzone przez Roberta Walsera przed jego wieloletnim pobytem w ośrodku dla psychicznie chorych. Wykaligrafowane milimetrowym pismem, odszyfrowane zostały po przeszło kilkudziesięciu latach. Te kilkustronowe, literackie miniatury...
To nie jest manifest pokoleniowy – Jakub Belina-Brzozowski

To nie jest manifest pokoleniowy – Jakub Belina-Brzozowski

recenzja „Dziewięćdziesiątych” Sławomira Shutego Szumne zapowiedzi i kilka pochlebnych recenzji najnowszej książki Sławomira Shutego zachęciły mnie do sięgnięcia po „Dziewięćdziesiąte”. Wedle słów samego autora, ambicją zbioru opowiadań było podsumowanie zawartych w tytule „szalonych, jakże ważnych dla kraju czasów”. Niestety, choć „Dziewięcdziesiąte” czyta się nieźle, Shuty nie podołał postawionemu sobie zadaniu. Zacznijmy od kwestii formalnej. Jak...
Lęk i odraza na Ukrainie – Anna Wyrwik

Lęk i odraza na Ukrainie – Anna Wyrwik

Ziemowit Szczerek „Przyjdzie Mordor i nas zje”, recenzja Anny Wyrwik >>> Jakiś czas temu, jesienią, pewnie w okolicach listopada siedziałam przed telewizorem, ze wzrokiem w gazecie, słuchając rozmowy przy stole i zerkając też w pięć innych miejsc jednocześnie, ale wpuszczając do głowy to, co się tam w tym telewizorze dzieje i w którymś momencie wpuściłam...
Wszystko jest maszyną

Wszystko jest maszyną

Kto śledzi wydarzenia kulturalne, w tym roku musiał  o nim usłyszeć. Przypomnienie sylwetki  urodzonego w 1941 roku Juliana Józefa Antoniszczaka, zwanego Antoniszem, twórcy awangardowych animacji powstających bez udziału kamery, wynalazcy operującego technicznym zmysłem połączonym z dziecięcą wręcz fantazją, stało się nie lada gratką dla obecnych i przyszłych wielbicieli jego talentu. Ekspozycje prezentujące twórczość w warszawskiej Zachęcie...