Burza piaskowa. Zdjęcia z 9 krajów.

Praca magisterska. Pracownia Fotografii 1. Promotor: dr hab. Agata Pankiewicz. Asystent: Michał Kawecki

Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie
Wydział Grafiki
Maj 2014


Weronika_Tyrpa_zdjecia_z_9_krajow_7

Fotografie były eksponowane w Głównych Gmachu Muzeum Narodowego w Krakowie podczas obrony magisterskiej pracy dyplomowej w maju 2014 r. Cykl był również wystawiany w Pałacu Sztuki na wystawie „Najlepsze dyplomy ASP 2014” oraz w galerii „Przestrzeń ASP” w czerwcu oraz wrześniu tego samego roku w Krakowie.

W podróże wyruszam w poszukiwaniu świeżego powietrza. Lubię zatrzymywać się w ciepłych i jasnych miejscach. Z długich postojów wybudza mnie tęsknota za nieznanym. Do zmian i bycia w ruchu pociąga chęć spoglądania na świat czystymi oczami. Im mniej codziennych punktów zaczepienia, przyzwyczajeń i nawyków, tym szybciej postępuje się naprzód. Czasem trafiam nie tam, gdzie chciałam, ale ostatecznie nikt nie wie, gdzie dokładnie zaczyna się wschód, a gdzie kończy zachód.

Wchodzę w te procesy od środka, z przyzwyczajenia lub z braku świadomości, dając na pożywkę mojemu umysłowi ostatnio zebrane informacje, bodźce i emocje. Przyglądam się tym procesom, czasem nawet na nie reaguję, pozwalam im się zmęczyć. Aż dochodzi do przesilenia, kiedy tracę wszelką orientację i w końcu napływa zbawienna ulga. Czuję pustkę, czuję ciszę. Umysł nie ma już oczekiwań i nie wysuwa roszczeń. Czuję nieobecność czasu i przestrzeni. Mogę się zregenerować i odetchnąć pełną piersią

Zamglone obrazy. Zdjęcia. Rozmyte klisze. Niby wszystko na swoim miejscu, ale ktoś jakby dmuchnął w gramaturę kartki rozluźniając jej cienką strukturę. Rzeczywistość wyłania się jak spod sennej powieki. Jak wtedy kiedy przecierając po długiej nocy oczy próbujesz zidentyfikować to gdzie jesteś, skonstruować świat na nowo, nazwać wyłaniające się wokoło rzeczy. Wszystko zasnute białymi włóknami gęstego powietrza. Granice wydają się rozrzedzać,  rozmywać aż do granic odczuwalności. Mgła upłynnia kontury i linie, rozpuszcza  kanciaste kształty. Pod gęstą białą powłoką kryje się nowe. Nowe miejsce, nowe doświadczenie, nowa sytuacja. Powietrze czasem jasne, pełne światła sączącego się przez białą parę innym razem nagrzewa się do czerwoności, niepokojąco drżąc od gorąca. Artystka przeciera oczy, patrzy gdzie jest, odnajduję się jako refleksyjny podmiot w danym miejscu i czasie. Czuje jego upływ, upływ chwili. Jak minuta po minucie sączy się w tej mgle kolejny dzień. Konstruuje swoje miejsce. Czeka na zmiany. Szuka dla siebie przestrzeni żeby wziąć głęboki oddech i spojrzeć na nowo, jasno i wyraźnie.

Sabina Drąg

Weronika_Tyrpa_dyplom2014_8_DeltaWeronika_Tyrpa_dyplom2014_5_The Mediterranean CityWeronika_Tyrpa_dyplom2014_7_Egzotyka_ExoticismWeronika_Tyrpa_dyplom2014_6_Wschodnie niebo_Eastern skyWeronika_Tyrpa_dyplom2014_4_Marea NeagraWeronika_Tyrpa_dyplom2014_2_Polnocne niebo_Northern skyWeronika_Tyrpa_dyplom2014_1_Góra wschodu_Eastern mountain

www.weronikatyrpa.wix.com/fotografia